RUMUNIA BLOG

Rumunia Travel

Narodowe Muzeum Sztuki w Bukareszcie

E7C1DA42 417A 4665 B3D0 ADBD35CF4751

Ten artykuł jest dla tych, którzy podróżując lubią również zwiedzać muzea. Ja do takich osób zdecydowanie należę. Nie jest to oczywiście dla każdego. Sztuka tym bardziej. Dla niektórych nudna, nieznacząca. Narodowe Muzeum sztuki w Bukareszcie https://www.mnar.arts.ro/, polecam szczególnie tym, którzy chcą dowiedzieć się… no właśnie nie czegoś więcej, bo jestem przekonana, że oprócz takiego nazwiska jak Brâncuși pisanego przez Francuzów i Amerykanów Brancusi, nikt z moich czytelników nie zna malarzy i artystów rumuńskich. Nie mniej jednak warto. Wizyta w tym muzeum, może być kolejną próbą odczarowania niepochlebnego stereotypu na temat Rumunów. Po raz kolejny okazuje się, że Rumunia ma wiele do zaoferowania, a sztuka tylko wzbogaci naszą wiedzę o tym kraju.

Zacznijmy od Brâncusia

Jeżeli ktoś chciałby zabłysnąć wiedzą na temat najbardziej cenionego rumuńskiego artysty to z pewnością musi zapamiętać to imię i nazwisko: Constantin Brâncuși. Amerykanie i Francuzi często podają jego nazwisko bez rumuńskich znaków diakrytycznych czyli Brancusi. Urodzony w niedużej miejscowości Hobița województwo Gorj, około 350 kilometrów od Bukaresztu jest najbardziej znanym i podziwianym rzeźbiarzem XX-go wieku pochodzenia rumuńskiego. We wszystkich jego pracach widoczna jest prostota, którą ”kultywował” na wzór tej ze wsi rumuńskiej w jakiej się urodził. Nie będę zanudzać życiorysem Brâncuși-a, bo zdaję sobie sprawę, że bardziej na wyobraźnię działają kwoty za jakie sprzedawane były jego prace bijące wszelkie dotychczasowe światowe rekordy. Jako ciekawostkę wspomnę, że po ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych w Bukareszcie i po incydencie związanym z posągiem jaki miał wykonać na zamówienie, Brâncuși postanawia przenieść się do Paryża. Nie otrzymawszy całej kwoty pieniędzy za wykonany posąg, Brâncuși postanawia dotrzeć do Paryża pieszo z powodu braku środków. W Paryżu dostaje się na Akademie Sztuk Pięknych, którą musi opuścić wcześniej o rok ze względu na limit wieku, który przekroczył.

Prace Brâncusia wyrażają prostotę ale i wrażliwość. To właśnie ta czysta forma, wręcz idealna w swojej prostocie stała się znakiem rozpoznawczym wielkiego artysty. Połączenie wyrafinowanej francuskiej awangardy i rumuńskiej sztuki ludowej tworzyły nowoczesną koncepcję rzeźbiarza.

19 Luty Narodowy Dzień Brâncușia

W Bukareszcie jest mało dzieł Brâncușia. Spodziewałam się większej ilości prac. Nie ma co się w sumie dziwić skoro Constantin tworzył w Paryżu, a pod koniec życia złożył propozycję Państwu Rumuńskiemu, że odda 200 prac ze swojej kolekcji. Strata wręcz niewymowna. Nie do odżałowania, ponieważ Rumunia odmówiła! W 2015 roku z inicjatywy pisarza Laurian Stănchescu, który śmiało pisze list do prezydenta Klausa Iohannisa prośbę o ustanowienie dnia 19 lutego ( data urodzin artysty) Narodowym Dniem Brâncușia. Jak wyjaśnił później pisarz, tylko w ten sposób naród rumuński może się zrehabilitować moralnie po upokorzeniu rzeźbiarza odmawiając przyjęcia jego prac.

Kto da więcej…?

La jeune fille to jedna z najdrożych rzeźb na świecie.

W maju 2018 roku kolekcjonerka sztuki Elisabeth Stafford sprzedaje rzeźbę La jeune fille sophistiquée, którą nota bene kupiła bezpośrednio od samego Brâncușia w 1955 roku za kwotę 71 milionów dolarów. Tą sprzedażą pobito rekord artysty. Była to najdrożej dotychczas sprzedana jego praca plasując jego dzieło na 5 miejscu najdroższych rzeźb świata.

image 1

Rok wcześniej bo w 2017 roku również w maju, za pośrednictwem Christie’s zostaje sprzedana kolejna rzeźba La muse endormie za kwotę 60 milionów dolarów.

Yves Saint Laurent

Nawet sam Yves Saint Laurent posiadał w swojej kolekcji dzieło Brâncușia, które zostało sprzedane przez jego partnera rok po śmierci projektanta. Jego dzieła wzbudzają podziw, ale może nawet bardziej ciekawość. Jak wyglądają rzeźby warte miliony dolarów? Zdjęcie powyżej przedstawiające SEN zrobiłam w muzeum. Rzeźba jest nieduża, uspakajająca. Ma się wrażenie, że ten mały kamień naprawdę śpi :).

Malarze

Malarze rumuńscy również nie są znani. Zdaję sobie sprawę, że specjaliści lub pasjonaci sztuki mogą rzeczywiście znać pewne nazwiska. Co do dzisiaj żyjących to jest kilku światowej sławy perełek, malarzy w wieku 40+, których prace również bija rekordy na aukcjach, ale o tym w przyszłości.

Najciekawsza była dla mnie wystawa rumuńskiej sztuki współczesnej zaczynająca się od połowy XIX wieku do roku 1970. Nie polecam w ogóle części budynku gdzie znajdują się zbiory europejskie. Tam nie ma zbyt wiele. Szkoda czasu. Co mogę dodać, to jeżeli ktoś lubi ojca i syna Brueghel to jak najbardziej będzie miał możliwość zobaczenia prac tego starszego a mianowicie Cztery pory roku, które zachwycają kolorami. Proste czynności jakie wykonują bohaterowie obrazów są znakiem rozpoznawczym malarzy. Jestem fanką rodziny Bruegel więc mogę być trochę nieobiektywna:).

Jeszcze jednym obrazem, który na dzień dzisiejszy znajduje się w europejskich zbiorach muzeum w Bukareszcie jest El Greco i Pokłon pasterzy. Informację ta podaję dla kogoś szczególnie zainteresowanego, kogoś kto poszukuje tych obrazów zwiedzając europejskie muzea.

Według mnie czasu nie warto tracić na tą właśnie europejską kolekcję. Radziłaby najpierw udać się do prawego skrzydła muzeum aby zobaczyć dzieła artystów rumuńskich. Nie ma co w ogóle porównywać zbiorów rumuńskich z tymi np. hiszpańskimi choćby w Prado. To jest oczywiście moje osobiste zdanie. Aby poznać sztukę rumuńską, zaznajomić się z nią chociaż trochę, naprawdę polecam wizytę w tym muzeum i powtarzam, część dedykowaną dla artystów rumuńskich.

Lista którą warto znać

Nazwiska jakie teraz wymienię dla większości czytelników nie będą znaczyły nic. Moim moralnym obowiązkiem jest jednak wymienienie chociaż kilku. Theodor Pallady to niekwestionowany przodownik malarstwa rumuńskiego. Ostatnio miałam okazję zobaczyć jego wystawę przedstawiającą portrety nagich kobiet. Zboczeniec… 🙂

Theodor Pallady to rumuński malarz, którego prace warto zobaczyć. Miałam okazję zobaczyć jego kolekcję z tzw. Pamiętnika Intymnego.
Jurnal Intim Theodor Pallady

Nicolae Tonitza, Ștefan Luchian, Gheorghe Petrașcu to reprezentanci modernizmu klasycznego. Nie są to artyści rozsławieni na całym świecie. Wielu z nich swoje pierwsze wystawy miało w Paryżu. Mimo to warto mieć ich na uwadze, jeżeli już wybierzecie się do Narodowego Muzeum Sztuki. Namawiam. W ten sposób możemy lepiej poznać charakter danego kraju, przelaną radość lub smutek, gdzie zatrzymane zostały nie rzadko najważniejsze momenty historyczne. Odczarujmy Rumunię 🙂 Ma naprawdę bardzo wiele do zaoferowania. Zostawmy stereotypy! Rumuni vs Polacy? Jacy są naprawdę Rumuni?

W obrazach NIcolea Tonitza możemy zauważyć charakterystyczne okrąglutkie oczy jakie malował artysta u swoich postaci.
Obraz Nicolae Tonitza i charakterystyczne melancholijne oczy, które malował artysta
  • Muzeum mieści się na Calea Victoriei czyli w ścisłym centrum.
  • Ceny biletów nie są wygórowane moim zdaniem. Wejście do zbiorów rumuńskich kosztuje 20 LEI dla osoby dorosłej.
  • Muzeum jest zamknięte w poniedziałki i wtorki. Najlepiej wejść na stronę i sprawdzić daty i dni świąteczne kiedy istnieje ryzyko zamknięcia tutaj

Jeżeli czytasz ten wpis i interesuje się zwiedzanie Rumuni to weź pod uwagę zwiedzanie najpiękniejszego zamku w Rumuni, a mianowicie Peleș. Więcej się dowiesz na moim wpisie Co zwiedzić w Rumuni?. Sprawdź godziny otwarcia zamku aby zwiedzić go również w środku – TUTAJ

INNE CIEKAWE WPISY

Brak komentarzy

    Zostaw komentarz

    9 + 7 =